



Kmiot stracił wszystkie życia… I wcale nie zamierza się z tym pogodzić! Przez chwilę wszystko szło dokładnie tak, jak powinno. Sivert wyjechał na szkolną wycieczkę, a ja wreszcie mogłem cieszyć się życiem bez poczucia winy, wstydu i zapachu jego spoconych stóp. Zapowiadało się kilka idealnych dni pełnych świętego spokoju i absolutnej swobody. Niestety, szczęście nie trwało długo. Po serii wyjątkowo niefortunnych wypadków z udziałem śmierci skończyły mi się wszystkie życia. I zanim ktokolwiek zdążył zapytać mnie o zdanie, wylądowałem w limbo. Teraz stoję przed Stwórcą, a jednocześnie muszę przekonać samego diabła, że wcale nie pasuję do piekła. Bo choć mam swoje za uszami, moje miejsce jest jednak u boku Siverta, z którym łączy mnie uczucie dość skomplikowane. Po prostu uwielbiamy się nienawidzić. A ja nie mam zamiaru spędzić wieczności gdzie indziej niż w domu!


![Kot Kmiot #4 - Niebo & piekło! Śnięty jak śledź! [2026]](graphics/okladki/okl_20261019110942.jpg)

