|   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Wielkie Archiwum Komiksu

RECENZJA WYBRANEJ POZYCJI

Bestiariusz Isy [2026]
tytuł:
Bestiariusz Isy
rodzaj pozycji:
scenariusz:
rysunki:
format wydania:
210 x 290 mm
rodzaj papieru:
kredowy
rodzaj oprawy:
twarda
rodzaj druku:
kolor
liczba stron:
72
wydawca polski / rok wydania:
wydawca oryginału:
cena:
69,00 zł
podziel się recenzją:
recenzje do pozycji [1]:
ISA W KRAINIE POTWORÓW

To komiks o spełnianiu marzeń. O porzucaniu roboty, jaka nam nie pasuje i robieniu tego, na co tak naprawdę mamy ochotę. I choć „Bestariusz Isy” ma futurystyczny sznyt, to opowieść bardzo uniwersalna.

Isa na co dzień – jak mówi o niej brat – jest „niezależną artystką od zwierzątek”. W chałupie ma Czekoladkę – mieszańca, który ma w sobie coś z psa, coś z kota, z coś z wydry i coś z nietoperza. Na oku zaś inne zwierzołaki… Niczym – przekładając na nasze – zły hycel. Tylko o Isie nie można powiedzieć „zła”. Na co dzień robi wszystko, by zwierzątek - nie do końca przyjaznych – nie wyłapać i nie skrzywdzić. Robi tym samym pod górkę swojemu pracodawcy, który - niczym walec – ma wyrównywać. Z tą niezależną artystką od zwierzątek w sumie więc to prawda. Isa to niezła „artystka”

Jeszcze bardzie uwypukla się to, gdy na jedną z akcji, na zwierzopolowanie, zabiera małego Miguela. Wtedy w cioci Isie coś się przełamuje. Podczas wyprawy po jajo – bynajmniej to nie zajączek wielkanocny - kolejnego zwierzołaka (Miguel mówi, że zwierzoła) coś pęka. Nie chce dłużej być robotem. Nie chce być jak trybik w świetnie działającej machinerii. Serce podpowiada jej, by odważyła się i wreszcie zaczęła robić swoje. I tak się staje.

„Bestiariusz Isy” to komiks o nas. O naszych lękach przed pójściem własną drogą, przed zejściem z wygodnej, wydreptanej ścieżki, po której idą wszyscy niczym stado zabłąkanych owieczek. To komiks o bestiach, które wcale nie są takie straszne, jak je malują i rutynie, która zabija.

To też kolejny komiks w portfolio Timofa prosto z Portugalii. Jego twórczynię – to Joana Afonso – mieliśmy okazję już poznać np. na „Balu”. To też jeden z tych albumów, które są niejako zapowiedzią dłuższej styczności z komiksem ze skraju Europy na naszym, rynku (kolejne tytuły z krainy azulejos edytor przygotowuje na Komiksową Warszawę). Ciekaw jestem co z tej ofensywy wyjdzie? „Bestiariusz Isy” pokazuje, że to kraj z niezłym, komiksowym potencjałem..
autor recenzji:
Mamoń
18.05.2026, 23:25

RECENZENCI

BroosLi
[7]
Charles Monroe
[17]
Dariusz Cybulski
[445]
Edward Weaver
[2]
Joan_Johnson
[1]
komiksowy.web
[20]
Mamoń
[1257]
McAgnes
[1]
Modli
[1]
MonimePL
[146]
Percival
[2]
Ronin
[3]
Warlock
[4]
wkp
[2379]
KOMIKSY, MANGI, CZASOPISMA, KSIĄŻKI, ARTBOOKI, FIGURKI, GADŻETY I INNE
Komiksiarnia
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Przypominamy: do czasu uzupełnienia bazy danych obecnej wersji WAKa - informacje o starszych tytułach znajdziecie na łamach jednej z poprzednich wersji:
Old WAK!
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu | Strona działa od 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Start witryny: 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock