



Piętnasta część humorystycznej opowieści o kandydatach na bogów i herosów starożytnego Olimpu. Od czasu, kiedy Artemida szkoli się na boginię natury i łowów, ma fioła na punkcie ochrony przyrody. Ale jak pogodzić funkcję obrończyni zwierząt z zajęciem patronki myśliwych, którzy polują na zwierzęta? Trudna sprawa… Poza tym przyszłe obowiązki wymagają od młodej niebianki znakomitej kondycji, wielkiej siły i mistrzowskiego posługiwania się łukiem, więc co rusz ktoś chce się z nią zmierzyć w biegach czy strzelaniu do celu. Biedna Artemida nie ma chwili spokoju… Na szczęście wesoły Taurusek zawsze potrafi wszystkich pocieszyć!


![Mali Bogowie #15 - Pod egidą Artemidy [2026]](graphics/okladki/okl_20260413181303.jpg)


