|     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
  |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Wielkie Archiwum Komiksu
Wielkie Archiwum Komiksu

RECENZJA WYBRANEJ POZYCJI

To był najlepszy koniec świata [2026]
Nie masz tej pozycji?!
KUP JĄ W
KOMIKSIARNIA
za 47,92 zł!
tytuł:
To był najlepszy koniec świata
rodzaj pozycji:
scenariusz:
rysunki:
format wydania:
165 x 235 mm
rodzaj papieru:
offsetowy
rodzaj oprawy:
miekka ze skrzydełkami
rodzaj druku:
kolor
liczba stron:
168
wydawca polski / rok wydania:
wydawca oryginału:
nie dotyczy
cena:
59,90 zł
podziel się recenzją:
recenzje do pozycji [1]:
KOŃCA ŚWIATA NIE BYŁO

Sentymentalną wycieczkę serwuje nam Natalia Legutko. W komiksie „To był najlepszy koniec świata” przywraca pamięć o latach, gdy Polska przechodziła z socjalizmu w kapitalizm. Tłem do opowieści o jej pokoleniu są doświadczenia rodzinne.

Legutko – rocznik 1993 – w swoim komiksie odtwarza realia, w jakich przyszło spędzać jej dzieciństwo. Dziś w iście teleekxpressowim skrócie – na zasadzie migawek – pokazuje co działo się i w Polsce, i na świecie. Pokazuje to, co dzieje się w polityce, kulturze, rozrywce. Czym żyje telewizja, czym żyje społeczeństwo polskie. Pokazuje codzienne starania Polek i Polaków, by ogarnąć rzeczywistość, Od kombinowania gdzieś na boku, po zakładanie swoich biznesów. Chwyta przy tym zachwyt, jaki panuje z okazji pojawiania się skrawków zachodu w polskich realiach. Pokazuje, czym był dla dzieciaków, które urodziły się już w wolnej Polsce. Ale osadzone są w PRL.

Tę wolną, powstającą na bieżąco nową Polskę autorka zestawia z tradycją. Z tym, co wynoszone jest z domów: zasadami, przyzwyczajeniami, wiarą, obyczajami. To okazja, by co nieco „pogrzebać” w głowach, by poznać obciążenia przekazywane z pokolenia na pokolenie. Pokazać „folklor” związany z miejscem i rodziną. A w efekcie pokazać miks – mieszankę, jaką tworzy połączenie tego co stare, z tym co wnosi nowe.

„To był najlepszy koniec świata” wpisuje się w nurt sentymentalny, który funkcjonuje i w naszym, rodzimym komiksie - by wspomnieć albumy „Osiedle Swoboda”, „Sprane dżinsy i sztama” czy „Marzi”. Komiks Legutko wyróżnia się spośród nich formą. Poszczególne plansze z jednej strony bazują na zapamiętanych ujęciach (twarzach, zdarzeniach, programach). Z drugiej mają sporą dawną ludyczności i folkloru. Z trzeciej – są mocno uproszczone. Połączenie takie sprawia, że komiks Legutko graficznie „siedzi” gdzieś obok plansz takich autorów jak Nick Drmaso czy Daniel Clowes.

Podsumowując. Intrygujący i udany eksperyment z nowatorskim podejściem do komiksowego sentymentalizmu. Nie tylko dla tych, którzy urodzili się w latach 90. XX wieku.
autor recenzji:
Mamoń
03.07.2026, 15:02

RECENZENCI

BroosLi
[7]
Charles Monroe
[17]
Dariusz Cybulski
[445]
Edward Weaver
[2]
Joan_Johnson
[1]
komiksowy.web
[20]
Mamoń
[1306]
McAgnes
[1]
Modli
[1]
MonimePL
[146]
Percival
[2]
Ronin
[3]
Warlock
[4]
wkp
[2379]
KOMIKSY, MANGI, CZASOPISMA, KSIĄŻKI, ARTBOOKI, FIGURKI, GADŻETY I INNE
Komiksiarnia
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Przypominamy: do czasu uzupełnienia bazy danych obecnej wersji WAKa - informacje o starszych tytułach znajdziecie na łamach jednej z poprzednich wersji:
Old WAK!
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu | Strona działa od 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Start witryny: 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock