|   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Wielkie Archiwum Komiksu

RECENZJA WYBRANEJ POZYCJI

Asteriks - Nowa edycja #16 - Asteriks u Helwetów [2025]
Nie masz tej pozycji?!
KUP JĄ W
KOMIKSIARNIA
za 53,99 zł!
seria / numer:
tytuł:
Asteriks u Helwetów
rodzaj pozycji:
scenariusz:
rysunki:
format wydania:
216 x 285 mm
rodzaj papieru:
kredowy
rodzaj oprawy:
twarda
rodzaj druku:
kolor
liczba stron:
96
wydawca polski / rok wydania:
Egmont 2025
wydawca oryginału:
cena:
59,99 zł
podziel się recenzją:
recenzje do pozycji [1]:

- Jaka jest ta Helwecja? – Panoramiks
- Płaska – Obeliks

Jest tu wszystko, co w Helwecji – czy jak kto woli w Szwajcarii – być musi. Są więc banki, sejfy, dyskrecja, przesadna czystości nawiązania do Czerwonego Krzyża czy Organizacji Narodów Zjednoczonych. Są też Alpy, fondue oraz kukanie. Tak. Kukanie. Kuku, kuku, kuku.

Właśnie Helwecja staje się celem kolejnej podróży Asteriksa i Obeliksa. Ruszają tam, by odnaleźć niewielki kwiatek - srebrną gwiazdkę. Dodana do jednego ze specyfików przyrządzanych przez Panoramiksa ma przynieś ukojenie podtrutemu Inkoruptusowi. Wysłannikowi Rzymu, który przyjechał sprawdzić czy w dalekim Condate nikt nie robi Cezara „w konia”. No przecież, że robi! Sam namiestnik Mawirus.

Zaraz – Galowie pomagają Rzymianinowi? Wyjątkowo, ale tak. I po to, by ratować Rzymianina nasi Asteriks i Obeliks ruszają między góry i jeziora, do pięknej Helwecji? Właśnie tak. Helwecji czystej do przesady, zamieszkałej przez miłośników porządku i spokoju. Wkręconych przez Galów w sytuacje, w których czują się niekomfortowo. A to bowiem ktoś rozwali sejf, a to zabrudzi dopiero co wyszorowaną podłogę albo zamiast skorzystać z mostu – który przecież wiadomo nie od dziś, że został odbudowany – będzie zakłócał spokój wypoczywających nad jeziorem. Asteriks i Obeliks w Helwecji są jak słonie w składzie porcelany – czytamy w dodatkach do komiksu. I trudno się z tym nie zgodzić. Ale są jak słonie, przynoszące mnóstwo dobre zabawy.

Inną ciekawostką z tekstów jest geneza samej podroży. Szwajcarię miał zasugerować autorom sam Georges Pompidou – premier i późniejszy prezydent Francji, do którego Goscinny i Udeerzo podesłali jeden z wcześniejszych albumów serii. Zresztą w dodatkach znów mamy mnóstwo asteriksowych smaczków – jak bestiarium, szkic o podbojach Helwecji, ale też o Asteriksie w Izraelu czy… rzymskich orgiach i nawiązaniu do Felliniego.

Tradycyjnie - warto.

autor recenzji:
Mamoń
30.11.2025, 22:11

RECENZENCI

BroosLi
[7]
Charles Monroe
[17]
Chudi_X
[3]
Dariusz Cybulski
[445]
Edward Weaver
[2]
Joan_Johnson
[1]
Mamoń
[1247]
McAgnes
[1]
Modli
[1]
MonimePL
[146]
Percival
[2]
Ronin
[3]
Warlock
[4]
wkp
[2379]
KOMIKSY, MANGI, CZASOPISMA, KSIĄŻKI, ARTBOOKI, FIGURKI, GADŻETY I INNE
Komiksiarnia
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Przypominamy: do czasu uzupełnienia bazy danych obecnej wersji WAKa - informacje o starszych tytułach znajdziecie na łamach jednej z poprzednich wersji:
Old WAK!
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu | Strona działa od 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Start witryny: 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock