



Świat wcale nie jest nastawiony przyjaźnie do takiego lekkoducha jak Jeż Jerzy - policja próbuje go schwytać, dresiarze i skini spuścić mu łomot, a staruszki - ech, staruszki to by go utopiły w szklance wody. Ale Jeż nie przejmuje się, że jest na celowniku.


![Jeż Jerzy #2 - Wróg publiczny (wyd. II) [2006]](graphics/okladki/okl_20090913112058.jpg)




