



Od stuleci Baśniowcy strzegą wrót między naszym doczesnym światem, a ich utraconymi, magicznymi krainami. Trwają na posterunku, wypatrując najmniejszych ruchów na granicy. Po wielu dziesięcioleciach ciszy komuś udaje się zbiec z niewoli Adwersarza. W świecie Docześniaków zjawia się Czerwony Kapturek. Jak to zwykle bywa, na początku pozory mylą. Wkrótce jednak Baśniowcy uświadamiają sobie, że opowieść uciekinierki brzmi fałszywie.
Cóż, skoro nawet najbardziej czujni i nieufni nie mają pojęcia, że plan całkowitego zniszczenia Baśniogrodu jest już gotowy.


![Baśnie #4 - Marsz drewnianych żołnierzyków [2009]](graphics/okladki/okl_20090901153511.jpg)




