Dawno, dawno temu, za siedmioma górami, za lasami i rzekami, leżała kraina zwana Warmią. Zamieszkiwał ją lud bogobojny i pracowity, który w pocie czoła uprawiał rolę, łowił ryby w jeziorach i dbał o zachowanie tradycji ojców. Po dniu spędzonym w polu czy na wodzie, spożywszy sutą wieczerzę, Warmiacy chętnie zasiadali przy trzaskającym ogniu albo na progu chałupy i słuchali legendarnych opowieści. A znali ich mnóstwo i z nich się uczyli, jak odróżniać dobro od zła, jak postępować wobec bliźnich i otaczającej ich przyrody.
Legendy te, przesycone dramatyzmem i nie stroniące od romantycznych uniesień, przez wieki stanowiły kompas moralny dla pokoleń mieszkańców Warmii. Jak na tego typu opowieści przystało, traktowały o najważniejszych w życiu wartościach: miłości i poświęceniu, dzielności i odwadze, wierze we własne siły i spełnianiu marzeń. Odzwierciedlały trudne wybory, wobec których stawiało człowieka życie, i nie zawsze dobrze się kończyły. Kierowały ku dobru, ale przypominały też, że zło nie śpi i miesza ludziom w głowach i sercach, budząc w nich pychę, chciwość i zawiść.
Oto trzy takie legendy w wersji komiksowej, zaczerpnięte z warmińskiej tradycji i spisane przed laty. Dzięki niezwykłej wyobraźni Marcina Wakara i Jarosława Gacha na planszach komiksu odradzają się dawno zapomniane miejsca i ożywają mityczne istoty, a w sercach bohaterów rozpala się żar prawdziwych emocji. Warmia obecna jest tutaj nie tylko poprzez obrazy, kolory i kształty, ale również poprzez język – każdy opis i dialog podano w literackiej polszczyźnie i w tradycyjnej gwarze warmińskiej.