Zagadkę zabójstwa sprzed trzynastu lat próbuje rozwiązać porucznik Roman Chyżowski. Milicjant wraca do sprawy, która – niedoprowadzona do końca - „czekała” na półce.
Do zabójstwa doszło w zakonspirowanej melinie, w której urządzono nielegalne kasyno. Ofiarami byli gracze, którzy mieli przy sobie różne „świecidełka”. Śladów właściwie żadnych. Prócz róży. Porucznik Chyżowski „ciągnie” ten kwiatowy trop. Wchodzi w środowisko florystów i szuka zabójcy. Zdradza go tytułowa „Fortuna Amelii” – kwiatowy mutant z rodziny floribunda i grandiflora, który okazuje się być rewelacją wystawy róż.
Czy czegoś to nie przypomina? Czy nie wygląda to tak, jakby porucznik Chyżowski sięgnął po śledztwo, jakiego przed laty nie „rozgryzł” komiksowy as milicji obywatelskiej kapitan Jan Żbik? Albo czy nie wygląda to tak, jakby za maską Chyżowskiego skrywał się właśnie kapitan Żbik? No przecież, że tak!
Scenariusz „Fortuny Amelii” stworzył Jerzy Vaulin. Rysownikiem był Jerzy Wróblewski. Ten sam, który miał na koncie liczne zeszyty z serii „Kapitan Żbik”. Komiks miał ukazać się w magazynie „Relax”, ale publikację opóźniło zamkniecie tytułu. Ukazał się dopiero w roku 1986, w przygotowanej przez Krajową Agencję Wydawniczą antologii… „Fortuna Amelii”. Dziś okazuje się, że w wersji przekomponowanej i przyciętej o cztery plansze (pisze o tym Maciej Jasiński). I do tej pory nie był wznawiany.
Do teraz. Bo oto „Fortuna Amelli” dostaje drugą szansę. Tym razem ukazuje się nakładem Kultury Gniewu w formie… Zeszytowej. W formacie zeszytów z Kapitanem Żbikiem, z milicyjną lilijką w logo. Kadrami ułożonymi do wersji zeszytowej. Z listem do czytelników oraz komiksem z serii „Za ofiarność i odwagę” (rys. Robert Adler) oraz „żbikową” okładką autorstwa Macieja Mazura.
Taki żart. Puszczenie oka do starych czytelników przygód kapitana Żbika. Ale i nowych – wszak Żbik przezywa renesans czego dowodem zakończona niedawno reedycja przygotowana przez wydawnictwo Ongrys oraz nowa kolekcja ze Żbikiem właśnie, przygotowana przez Hachette. Wydanie "Fortuny Amelii" w tej formie przez Kulturę Gniewu wpisuje się w ten trend.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.