|   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Wielkie Archiwum Komiksu

RECENZJA WYBRANEJ POZYCJI

Mangusta [2026]
tytuł:
Mangusta
rodzaj pozycji:
scenariusz:
rysunki:
format wydania:
200 x 265 mm
rodzaj papieru:
offsetowy
rodzaj oprawy:
twarda
rodzaj druku:
czarno-biały
liczba stron:
184
wydawca polski / rok wydania:
wydawca oryginału:
cena:
60,00 zł
podziel się recenzją:
recenzje do pozycji [1]:
DORWAĆ MANGUSTĘ

„Mangusty to drapieżne ssaki podobne do łasic. Istnieje około 33 gatunków mangust. Pochodzi z północy Afryki ale dość często spotyka się ją również na Półwyspie Iberyjskim. Mangusty lubią tereny skaliste, ale spotyka się je również w lasach i terenach podmokłych. Ich sierść jest popielata lub brązowa, a u niektórych występują pręgi oraz pierścienie na futrze ogona”. Czytała: Krystyna Czubówna. Taki żarcik ;) – choć cytat jest autentyczny i pochodzi z komiksu „Mangusta”

I właśnie mangusta pojawia się pewnego dnia w ogródku Julii. I sieje w nim solidne spustoszenie. Tak przynajmniej obstawia Julia. Choć żadnej mangusty w nim nie widziała. Zaczyna mimo tego szukać informacji na temat tych zwierząt. Zaczyna zastanawiać się, jak ją dorwać. I pozbyć się raz na zawsze. W sposób radykalny. Fiksuje na jej punkcie na tyle, że mangusta zaczyna pojawiać jej się w najmniej spodziewanym momencie. Choć Julia wcale nie ma pewności, czy to nie zwidy…

Tak naprawdę bowiem i „ogródek”, i „mangusta”, i „spustoszenie” to pewne symbole, które wcale nie dotyczą przestrzeni, ale Julii. „Mangusta” to problemy, z jakimi musi zmierzyć się – walcząc sama ze sobą – Julia. „Ogródek” to głowa, w której problemy te się gnieżdżą. Z nią wiąże się też „spustoszenie”, jakie w juliowym „ogródku” poczyniła „mangusta”. „Mangusta” to bowiem komiks o porządkowaniu własnych spraw – jak kontakty, relacje z najbliższymi, jak układanie w głowie poszczególnych kwestii na odpowiednie półki – własnych, wewnętrznych bałaganów. I Joana Mosi pięknie posługuje się w swoim albumie i przenośnią, i symbolami, i pięknie przekłada je na komiksowe realia.

Realia, które są interesująco narysowane. Portugalska autorka uprościła na planszach co tylko się dało. Proponuje stylistykę, która kojarzy mi się z tym, co w swych pracach proponowali Wilhelm Sasnal i Marcin Maciejowski. Proponuje zaledwie kontury postaci. Symbolicznie nakreślone. Gdy to osoby mniej istotne, pozbawione nawet twarzy. Do tej poruszającej opowieści o ludzkiej głowie do uporządkowania w zupełności to wystarcza.

Mocny strzał. Od Timofa. Taki z zaskoczenia. Warto.
autor recenzji:
Mamoń
08.06.2026, 00:02

RECENZENCI

BroosLi
[7]
Charles Monroe
[17]
Dariusz Cybulski
[445]
Edward Weaver
[2]
Joan_Johnson
[1]
komiksowy.web
[20]
Mamoń
[1264]
McAgnes
[1]
Modli
[1]
MonimePL
[146]
Percival
[2]
Ronin
[3]
Warlock
[4]
wkp
[2379]
KOMIKSY, MANGI, CZASOPISMA, KSIĄŻKI, ARTBOOKI, FIGURKI, GADŻETY I INNE
Komiksiarnia
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Przypominamy: do czasu uzupełnienia bazy danych obecnej wersji WAKa - informacje o starszych tytułach znajdziecie na łamach jednej z poprzednich wersji:
Old WAK!
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu | Strona działa od 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Start witryny: 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock