|     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
  |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Wielkie Archiwum Komiksu
Wielkie Archiwum Komiksu

RECENZJA WYBRANEJ POZYCJI

Usagi Yojimbo (w kolorze) #6 - Lód i śnieg [2026]
Nie masz tej pozycji?!
KUP JĄ W
KOMIKSIARNIA
za 44,99 zł!
seria / numer:
tytuł:
Lód i śnieg
rodzaj pozycji:
scenariusz:
rysunki:
format wydania:
14,5 x 20,5 cm
rodzaj papieru:
offsetowy
rodzaj oprawy:
miekka ze skrzydełkami
rodzaj druku:
kolor
liczba stron:
160
wydawca polski / rok wydania:
Egmont 2026
wydawca oryginału:
cena:
49,99 zł
podziel się recenzją:
recenzje do pozycji [1]:
DROGA BEZ KOŃCA

Uwielbiam serię „Usagi Yoimbo”. Tę niespieszną narrację. Opowieść prostą, a jednocześnie wciągającą do feudalnej Japonii. Japonii, którą przemierza długouchy królik. Ronin. Samuraj bez pana.

W zbiorku „Śnieg i mróz” Stan Sakai kontynuuje wątek wędrówki po północnej Japonii, którą przemierza Usagi z kuzynem Yukichi. W chacie na pustkowiu znajdują schronienie u Yuki. Dawnej dworki a dziś pustelniczki, która wybrała taką drogę życiowa po śmierci swojego władcy. Oczywiście byłoby to za proste. Wędrówka przez zaśnieżone góry to przecież okazja, by w fabułę tytułowej historii (podanej w czterech rozdziałach) wprowadzić kobietę śniegu znana jako Yuki-Onna. I tak też czyni Stan Sakai. Dopełnieniem „Śniegu i mrozu” jest „Wioska”. Miejsce, gdzie niby Usagi i Yukichi mają odnaleźć wytchnienie po trudach górskiej wędrówki. Niby, gdyż demony i w niej mają się nieźle.

Nie można zapominać, że po piętach Usagiego i Yukichiego ciągle depczą szalony Jei i mała Keiko. Jei – ostrze bogów, który chce załatwić stare porachunki z roninem. Za co? „Wystarczy, że istnieje”… Jei, który zyskał sprzymierzeńców, stając na czele lokalnych zawadiaków. Ale choć postać ta przewija się w fabule już od kilku tomików, wciąż nie stanęła oko w oko z Usagim. Czyżby Stan Sakai szykował jakieś epickie starcie, które znów pootwiera serię na nowe?

Serię, gdzie „Śnieg i mróz” to już 39 (!) księga opisująca dzieje Usagiego. Serię, którą wciąż miło się czyta, choć momentami można odnieść wrażenie, że Sakai kręci się w kółko. Ale jeśli nawet… Czyni to tak uroczo, że po kolejne tomiki z Usagim sięga się po prostu z przyjemnością. Żenady nie ma.
autor recenzji:
Mamoń
02.05.2026, 23:39

RECENZENCI

BroosLi
[7]
Charles Monroe
[17]
Dariusz Cybulski
[445]
Edward Weaver
[2]
Joan_Johnson
[1]
komiksowy.web
[20]
Mamoń
[1294]
McAgnes
[1]
Modli
[1]
MonimePL
[146]
Percival
[2]
Ronin
[3]
Warlock
[4]
wkp
[2379]
KOMIKSY, MANGI, CZASOPISMA, KSIĄŻKI, ARTBOOKI, FIGURKI, GADŻETY I INNE
Komiksiarnia
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Przypominamy: do czasu uzupełnienia bazy danych obecnej wersji WAKa - informacje o starszych tytułach znajdziecie na łamach jednej z poprzednich wersji:
Old WAK!
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu | Strona działa od 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Start witryny: 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock