|     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
  |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Wielkie Archiwum Komiksu
Wielkie Archiwum Komiksu

RECENZJA WYBRANEJ POZYCJI

Żywe trupy #5 - Najlepsza obrona (wyd. III) [2025]
seria / numer:
tytuł:
Najlepsza obrona (wyd. III)
rodzaj pozycji:
scenariusz:
rysunki:
format wydania:
B5
rodzaj papieru:
kredowy
rodzaj oprawy:
miękka
rodzaj druku:
czarno-biały
liczba stron:
136
wydawca polski / rok wydania:
wydawca oryginału:
cena:
69,00 zł
podziel się recenzją:
recenzje do pozycji [1]:

POZDROWIENIA OD SZALEŃCÓW Z WOODBURY

To, co najgorsze w amerykańskiej prowincji wypływa na wierzch w kolejnej odsłonie „Żywych Trupów”. Serii, którą od niedawna na nowo przypomina wydawnictwo Taurus Media. A my – na WAK – też na nowo odkrywamy cykl Roberta Kirkmana.

W piątym tomie serii zatytułowanym „Najlepsza obrona” część dobrze już nam znanych bohaterów opuszcza mury więzienia. Trop wiedzie za spadającym helikopterem zauważonym na niebie. Każdy ślad z zewnątrz to wszak nadzieja na ratunek. Ale nie u Kirkmana. Wyprawa tropem śmigłowca zamienia się w koszmar, w którym uczestniczą Rick, Glenn i Michonne. Maszynę znajdują. Ale wędrując dalej, po śladach – czując na plecach oddech wędrujących za nimi żywych trupów (no bo jak możne o nich zapomnieć – trafiają do mieściny Woodbury. Przed końcem znanego im świata mieszkały w niej 1102 osoby. Dziś kilka przecznic ekipa dowodzona przez niejakiego Gubernatora zamieniła w niewielki fort, w którym chroni się przed trupami.

Kirkman wykorzystuje ten tom na pokazanie najgorszej twarzy amerykańskiej prowincji. Pokazuje popapranego przywódcę, który trzęsie niewielką społecznością, „wykrzywioną” przez chore pomysły rodzące się w jego popieprzonej głowie (no bo nie może być normalnym ktoś, kto kolekcjonuje odcięte… głowy). Stąd walki „gladiatorów” na typowej, amerykańskiej arenie baseballowej. Stąd ciągła agresja, stąd przemoc, której doświadczają nasi argonauci. Porównania używam nie bez kozery. Wyprawy w poszukiwaniu normalności mają w sobie coś z mitów, tylko przełożonych na postapo w amerykańskich warunkach.

Wyjście z akcją poza więzienie musiało nastąpić. Duszne przestrzenie były dobre, by trochę postraszyć czającymi się w zakamarkach truposzami. „Najlepsza obroną” z kolei Kirkman pokazuje, że to wcale nie trupy stanowią największe zagrożenie. Zło czai się raczej w tych, którzy rozrzuceni są po okolicach Atlanty.

A to nie koniec.

autor recenzji:
Mamoń
24.11.2025, 21:53

RECENZENCI

BroosLi
[7]
Charles Monroe
[17]
Dariusz Cybulski
[445]
Edward Weaver
[2]
Joan_Johnson
[1]
komiksowy.web
[20]
Mamoń
[1293]
McAgnes
[1]
Modli
[1]
MonimePL
[146]
Percival
[2]
Ronin
[3]
Warlock
[4]
wkp
[2379]
KOMIKSY, MANGI, CZASOPISMA, KSIĄŻKI, ARTBOOKI, FIGURKI, GADŻETY I INNE
Komiksiarnia
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Przypominamy: do czasu uzupełnienia bazy danych obecnej wersji WAKa - informacje o starszych tytułach znajdziecie na łamach jednej z poprzednich wersji:
Old WAK!
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu | Strona działa od 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Start witryny: 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock