|   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Wielkie Archiwum Komiksu

RECENZJA WYBRANEJ POZYCJI

Syn króla [2025]
tytuł:
Syn króla
rodzaj pozycji:
scenariusz:
rysunki:
format wydania:
205 x 270 mm
rodzaj papieru:
offsetowy
rodzaj oprawy:
miekka ze skrzydełkami
rodzaj druku:
czarno-biały
liczba stron:
124
wydawca polski / rok wydania:
wydawca oryginału:
nie dotyczy
cena:
69,00 zł
podziel się recenzją:
recenzje do pozycji [1]:

SYN KRÓLA. ABSURDALNY MINIMALIZM

Czekaliście na kolejny komiks Stanislasa Moussé? Ja – przyznaję - czekałem. Dlatego album „Syn króla” cieszy. Graficznie to ten sam Moussé, który dał się polubić za „Długi żywot” oraz „Pełnię”. Fabularnie to też ten sam poziom absurdu.

A co, jeśli nagle pojawi się jajeczko? I co, jeśli okaże się, że zapomnianą (tak sobie dopowiadam, by dorobić dramaturgię) świątynię zamieszkuje jednooki stwór? I dociera do niego dzielny (tak sobie dopowiadam) rycerz na swoim koniku? A ten stwór nagle zrywa się z więzów i idzie w świat?

I ten stwór nagle pożre wszystkich (no prawie wszystkich)? Nawet króla? Czy królestwo czeka bezkrólewie? Czy też może znajdzie się śmiałek, który – może nie sam, może w grupie – stawi mu czoła? A może pomocne okaże się jajeczko? No bo przecież po coś Stanislas Moussé je wymyślił. Po coś wprowadził je do fabuły a później jeszcze narysował…

Absurdalne wszystko w „Synu króla” - bo taki tytuł nosi trzeci, wydany w Polsce komiks tego autora - jest. W sumie żadna nowość. Podobnie było i przy poprzednich publikacjach autora. Absurdalne wszystko jest także w rysunkach. Moussé dał się poznać jako szczegółowy minimalista. Dał się poznać jako zapełniający kreskami planszę koleś jednocześnie stawiając na minimalizm. Absurdalne? Ale prawdziwe.

„Syn króla”... Jeśli nie znacie jeszcze Stanislasa Moussé – spróbujcie. Za absurd pokochacie to, co tworzy. No i będziecie też chcieli więcej. Co wcale mnie nie zdziwi.

autor recenzji:
Mamoń
02.06.2025, 00:13

RECENZENCI

BroosLi
[7]
Charles Monroe
[17]
Dariusz Cybulski
[445]
Edward Weaver
[2]
Joan_Johnson
[1]
komiksowy.web
[20]
Mamoń
[1258]
McAgnes
[1]
Modli
[1]
MonimePL
[146]
Percival
[2]
Ronin
[3]
Warlock
[4]
wkp
[2379]
KOMIKSY, MANGI, CZASOPISMA, KSIĄŻKI, ARTBOOKI, FIGURKI, GADŻETY I INNE
Komiksiarnia
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Przypominamy: do czasu uzupełnienia bazy danych obecnej wersji WAKa - informacje o starszych tytułach znajdziecie na łamach jednej z poprzednich wersji:
Old WAK!
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu | Strona działa od 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Start witryny: 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock