|   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Wielkie Archiwum Komiksu

RECENZJA WYBRANEJ POZYCJI

Na Jedno Pub [2026]
tytuł:
Na Jedno Pub
rodzaj pozycji:
scenariusz:
rysunki:
format wydania:
165 x 235 mm
rodzaj papieru:
kredowy
rodzaj oprawy:
twarda
rodzaj druku:
kolor
liczba stron:
112
wydawca polski / rok wydania:
wydawca oryginału:
nie dotyczy
cena:
59,99 zł
podziel się recenzją:
recenzje do pozycji [1]:
TO NIE LOKAL, TO DOM…

„Na jedno pub”. Zapraszają panowie KaeReL (m.in. „Łauma”, „Kościsko”) i Śledziu (m.in. „Osiedle Swoboda”, „Na szybko spisane”, „Czerwony Pingwin musi umrzeć”). Czy trzeba pisać więcej?

„Na jedno pub” to osiem scenek (każda na jedną nóżkę) z życia lokalu o takiej właśnie nazwie. Lokalu, który ma swoją stałą załogę, który zalicza wzloty i doznaje bolących upadków. Ta ekipa to: poeta i hipochondryk Kamil, student z Chin (choć niektórzy uważają, że to panda) Wong, nadzieje polskiej atomistyki Dziobak i Dziabąg, kurzący przy barze rentier pan Radek, zakochana – niestety – bez wzajemności piękna Kamila no i właścicielka tego przybytku – Irys. Wszyscy skazani na siebie. Dla wszystkich bowiem „Na jedno pub” to coś więcej niż tylko pub. To dom.

I kiedy trzeba, zrobią wszystko, by ów dom utrzymać na powierzchni. Mimo przeciwności losu, w postaci nieuczciwej konkurencji, trupa w kadzi na piwo czy najgorszego, co może spotkać każdego właściciela pubu, czyli kontrolerów z Sanepidu. Przy tym brak klientów to mały pikuś, z którym można próbować radzić sobie organizując gale bokserskie czy wieczorki patriotyczne. A gdy i to nie pomoże, zawsze można liczyć na cud. I UFO, które – z pewnego powodu – pojawia się właśnie nad budynkiem, w którym działa „Na jedno pub”…

„Na jedno pub” to komiks, który przed laty ukazywał się w gazecie dystrybuowanej po warszawskich knajpach. Od tamtego czasu sporo wody upłynęło w Wiśle – pod rozdziałami mamy rok… 2011 (pod ostatnim klamrę 2010-2026). W swoistym posłowiu - „Ostatniej kolejce” - KaeReL (czyli Karol Kalinowski – choć wszyscy to wiedzą; scenariusz, rysunki, projekty) i Śledziu (czyli Michał Ślediński – choć to też wszyscy wiedzą; tusz, kolor, literki) wspominają swoje knajpiane posiadówki i inspiracje niejako do „Na jedno pub”.

Ale jest też swoistym wehikułem czasu. Wielu z nas przecież miało taki pub, gdzie wpadało się na jedno i nigdy na jednym taki wpad się nie kończył. Wielu z nas miało podobną ekipę, z którą szło się w ciemno, gdzie oczy poniosły. Z którą miało się szalone pomysły – szczególnie gdy wchodziło kolejne – i z którą wpadało się w tarapaty – choć nie aż takie, jak w komiksie KaeReLa i Śledzia.

Dlatego – panowie – po pierwsze podziękowania za odkurzenie komiksu, który i dziś śmieszy. Po drugie – za odkurzenie w pamięci czasów, gdy życie było prostsze. A przynajmniej takim się wydawało. A teraz na jedno...
autor recenzji:
Mamoń
19.04.2026, 11:05

RECENZENCI

BroosLi
[7]
Charles Monroe
[17]
Chudi_X
[3]
Dariusz Cybulski
[445]
Edward Weaver
[2]
Joan_Johnson
[1]
Mamoń
[1247]
McAgnes
[1]
Modli
[1]
MonimePL
[146]
Percival
[2]
Ronin
[3]
Warlock
[4]
wkp
[2379]
KOMIKSY, MANGI, CZASOPISMA, KSIĄŻKI, ARTBOOKI, FIGURKI, GADŻETY I INNE
Komiksiarnia
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Przypominamy: do czasu uzupełnienia bazy danych obecnej wersji WAKa - informacje o starszych tytułach znajdziecie na łamach jednej z poprzednich wersji:
Old WAK!
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu | Strona działa od 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Start witryny: 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock