|   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Wielkie Archiwum Komiksu

RECENZJA WYBRANEJ POZYCJI

Żywe trupy #6 - To bolesne życie (wyd. III) [2026]
seria / numer:
tytuł:
To bolesne życie (wyd. III)
rodzaj pozycji:
scenariusz:
rysunki:
format wydania:
B5
rodzaj papieru:
kredowy
rodzaj oprawy:
miękka
rodzaj druku:
czarno-biały
liczba stron:
136
wydawca polski / rok wydania:
wydawca oryginału:
cena:
69,00 zł
podziel się recenzją:
recenzje do pozycji [1]:
RZEŹ BEZ TABU

W szóstym tomie „Żywych trupów” dostajemy najbardziej makabryczną - jak na razie – scenę w serii. Kiedy Michone rozprawia się z gubernatorem Woodbury zaczyna się prawdziwa, krwawa jatka.

W tomie „To bolesne życie” panowie domykają motyw wyprawy ekipy ocaleńców śladem rozbitego śmigłowca i wizyty w mrocznej mieścinie Woodbury. To w nim jesteśmy świadkami swoistej zemsty, jakiej dokonuje Michone. Sceny, gdy rozprawia się z szalonym gubernatorem to ostra jazda bez trzymanki. Kolejne tortury - z rozpiętą niczym na symbolicznym „krzyżu” ofiarą (choć ofiara w tym przypadku to dwuznaczne) – mogą poruszyć co bardziej radykalnych odbiorców. Nie powinno to jednak dziwić. Wszak seria, za którą stoją Robert Kirkman (scenariusz) i Charlie Adlar (rysunki) to solidny horror bez jakichkolwiek tematów tabu.

Poza tym chciałoby się powiedzieć, że cholery przecież nie zdychają. Dlatego też furtka w postaci gubernatora pozostaje otwarta na przyszłość. Na razie ekipa, która wraca do swego „domu” musi zmierzyć się z kolejną falą „kąsaczy” – czy jak kto woli „szwędaczy” lub „przyczajonych” – którzy wdarli się do środka. Pomaga im w tym Martinez – niby nowy nabytek, a tak naprawdę szpieg wśród nieszczęśników. Na horyzoncie pojawia się też doktor Alice, która – niczym anioł z nieba – zjawia się na chwilę przed narodzinami dziecka, które nosi żona Ricka.

Jest też w tomie kilka rozterek. Najważniejsze pytanie stawia mały Carl, syn RIcka. Nurtuje go, czy ojciec wciąż go kocha, a przyczynkiem do takiego postawienia sprawy są ciągłe „wypady” poza schronienie. Inne pada z ust samego Ricka. Zaczyna zastanawiać się, gdzie są granice człowieczeństwa. I czy on – jako glina – powinien zabijać, by bronić bliskich...

Dalej wciąga. CDN
autor recenzji:
Mamoń
31.03.2026, 19:45

RECENZENCI

BroosLi
[7]
Charles Monroe
[17]
Chudi_X
[3]
Dariusz Cybulski
[445]
Edward Weaver
[2]
Joan_Johnson
[1]
komiksowy.web
[20]
Mamoń
[1244]
McAgnes
[1]
Modli
[1]
MonimePL
[146]
Percival
[2]
Ronin
[3]
Warlock
[4]
wkp
[2379]
KOMIKSY, MANGI, CZASOPISMA, KSIĄŻKI, ARTBOOKI, FIGURKI, GADŻETY I INNE
Komiksiarnia
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Przypominamy: do czasu uzupełnienia bazy danych obecnej wersji WAKa - informacje o starszych tytułach znajdziecie na łamach jednej z poprzednich wersji:
Old WAK!
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu | Strona działa od 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Start witryny: 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock