|   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Wielkie Archiwum Komiksu

RECENZJA WYBRANEJ POZYCJI

Afrodyta IX [2025]
tytuł:
Afrodyta IX
rodzaj pozycji:
scenariusz:
rysunki:
format wydania:
180 x 275 mm
rodzaj papieru:
kredowy
rodzaj oprawy:
twarda
rodzaj druku:
kolor
liczba stron:
528
wydawca polski / rok wydania:
wydawca oryginału:
cena:
199,00 zł
podziel się recenzją:
recenzje do pozycji [1]:
Rozpoczynając przygodę z Afrodytą ze stajni Image liczyłem nieśmiało na coś interesującego. Gdzieś z komentarzy pojawiających się przed premierą wyłaniał się obraz komiksu mającego szansę stać się treściwym daniem. Niestety na nadziejach się skończyło, a ja po raz kolejny utwierdziłem się w przekonaniu, że komiksy spod szyldu „Top Cow” to jednak nie moja bajka.
Tytułowa Afrodyta IX to bardzo atrakcyjna młoda kobieta, która dzięki skomplikowanym modyfikacjom genetycznym i cybernetycznym staje się swego rodzaju androidem, a jej głównym zadaniem jest eliminacja wskazanych celów. Jej modyfikacje powodują, że wykonuje swe mordercze zlecenia bez chwili zawahania, a w kilka minut po zakończeniu zadania o nim nie pamięta. Taki idealny morderca na zlecenie. Ale nie wszystko będzie układało się tak prosto.
Pierwsza część albumu to opowieść z pogranicza fantasy i fantastyki, gdzie smoki istnieją obok fantastycznych technologii. Mamy daleką przyszłość, dwa zwaśnione królestwa, których istnienie definiowane jest przez ten konflikt. Niespodziewane pojawienie się Afrodyty IX zmienia obraz wojny i wprowadza do niej dużą dynamikę. Dzieje się tu wiele, akcja pędzi do przodu i rozwija się w całkiem zaskakujących kierunkach.
Druga część albumu to historia z przeszłości, poświęcona genezie Afrodyty IX, ukazująca momenty warunkujące tę postać w przyszłości.
Czytając ten przepięknie wydany przez Studio Lain album miałem nieodparte wrażenie, że Afrodyta IX, pomimo wizualnych wodotrysków jej towarzyszących, jest biedną krewną major Motoko Kusanagi, głównej bohaterki mangi „Ghost in the Shell”. Historia Afrodyty jest prosta, ma dostarczyć nieskomplikowanej rozrywki, w której dzieje się dużo, a oprawa graficzna przyciąga uwagę czytelnika. Nie interesuje natomiast autorów szeroko pojęta głębia postaci, jej dylematy i tym podobne „bzdety”. Taka to konwencja i nie ma się na co zżymać.
Oczywiście wszyscy fani superbohaterów spod znaku Image nie mogą ominąć tej pozycji. Dla nich na pewno lektura stanowić będzie kolejną niezapomnianą przygodę. Tym bardziej, że gdzieś tam w oddali pojawia się Cyber Force.
autor recenzji:
komiksowy.web
06.11.2025, 15:22

RECENZENCI

BroosLi
[7]
Charles Monroe
[17]
Chudi_X
[3]
Dariusz Cybulski
[445]
Edward Weaver
[2]
Joan_Johnson
[1]
Mamoń
[1248]
McAgnes
[1]
Modli
[1]
MonimePL
[146]
Percival
[2]
Ronin
[3]
Warlock
[4]
wkp
[2379]
KOMIKSY, MANGI, CZASOPISMA, KSIĄŻKI, ARTBOOKI, FIGURKI, GADŻETY I INNE
Komiksiarnia
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Przypominamy: do czasu uzupełnienia bazy danych obecnej wersji WAKa - informacje o starszych tytułach znajdziecie na łamach jednej z poprzednich wersji:
Old WAK!
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu | Strona działa od 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Start witryny: 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock