|   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
  |   INFORMACJE   |     SZUKAJ   |     ZALOGUJ SIĘ   |     |  
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Wielkie Archiwum Komiksu

RECENZJA WYBRANEJ POZYCJI

Zielona Gęś [2025]
Nie masz tej pozycji?!
KUP JĄ W
KOMIKSIARNIA
za 62,1 zł!
tytuł:
Zielona Gęś
rodzaj pozycji:
scenariusz:
rysunki:
format wydania:
165 x 235 mm
rodzaj papieru:
offsetowy
rodzaj oprawy:
miekka ze skrzydełkami
rodzaj druku:
kolor
liczba stron:
184
wydawca polski / rok wydania:
wydawca oryginału:
nie dotyczy
cena:
69,00 zł
podziel się recenzją:
recenzje do pozycji [1]:

GAŁCZYŃSKI WEDŁUG MAZUR

Teatrzyk Zielona Gęś, Kasia Mazur oraz Timof ze swoimi cichymi wspólnikami mają zaszczyt przedstawić komiks „Zielona gęś”. Zbiór komiksowych miniatur stworzonych na bazie tekstów Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego.

I okazuje się, że groteskowe miniaturki Gałczyńskiego świetnie sprawdzają się jako miniaturki komiksowe. Takie na kilkuplanszowe szorty. Każdy z nich to jeden „teatrzyk”. Na komiksową „Zieloną gęś’ składa się około 40 tekstów Gałczyńskiego.

W zbiorku mamy więc np. sercowe rozterki spod znaku „W szponach kofeiny”. Mamy „Nieudany potop z powodu zimy”, kiedy okazało się, że arka lepiej sprawdzi się jako sanie. Mamy oziębłą miłość w „Kominek zgasł”, mamy nadgorliwego „Biurokratę na wakacjach”. „Żarłoczną Ewę”, która rozkłada Biblię, „Zamyślonego kelnera”, któremu w duszy Moniuszko gra. Ale mamy też Moniuszkę wracającego – i kropka – w „Jodłach na gór szczycie”. Albo Dantego w „Latarni sławy” czy też Xięcia Józefa Poniatowskiego w „zielnej gęsi” o takim też tytule.

Przede wszystkim mamy jednak postacie zbudowane przez Gałczyńskiego – jak Hermenegilda, Idalia, Gżegżółka, Hamlet, pies Fafik czy osiołek Porfirion (nawet jeśli tylko w opowieściach) - ze swoimi wadami, zaletami. Ze swoimi pozytywami i głupotami, których nie unikają.

„Teatrzyk Zielona Gęś” przy adaptacji można łatwo rozłożyć na łopatki. Kasia Mazur wybrała z miniaturek esencję, przedstawiając poszczególne „teatrzyki” w komiksach od jednej do góra kilku plansz (wyjątek stanowią ostatnie „Kaloryfery”). Dzięki temu „naładowała” je groteską, pozwalając cieszyć się z języka Gałczyńskiego, jednocześnie nie przynudzając jego formą.

Kasia Mazur „Zielną gęś’’ narysowała w stylistyce, jaką dała się już nam poznać komiksach „Zamaskowana” KLIK i „Do poprawki” KLIK. Z tą różnicą, że plansze – nie może być inaczej – tym razem ubarwia zielenią.

„Zielona gęś” to kolejny, wydany w krótkim czasie album autorki. Już dziś rozpoznawalnej za sprawą stylu, jak i poruszanych w komiksie kwestii autobiograficznych. „Zielona gęś” może wydawać się być odejściem od nich. Choć nie do końca. Świadczy o tym nawet okładkowa spójność. Jak dla mnie to jeszcze jedna odsłona Mazur. Tym razem ukazująca jej podejście do humoru. Dokonania autorki niezmiennie polecam.

autor recenzji:
Mamoń
22.04.2025, 00:16

RECENZENCI

BroosLi
[7]
Charles Monroe
[17]
Chudi_X
[3]
Dariusz Cybulski
[445]
Edward Weaver
[2]
Joan_Johnson
[1]
Mamoń
[1250]
McAgnes
[1]
Modli
[1]
MonimePL
[146]
Percival
[2]
Ronin
[3]
Warlock
[4]
wkp
[2379]
KOMIKSY, MANGI, CZASOPISMA, KSIĄŻKI, ARTBOOKI, FIGURKI, GADŻETY I INNE
Komiksiarnia
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Przypominamy: do czasu uzupełnienia bazy danych obecnej wersji WAKa - informacje o starszych tytułach znajdziecie na łamach jednej z poprzednich wersji:
Old WAK!
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu | Strona działa od 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock
Copyright © 1997-2026 WAK - Wielkie Archiwum Komiksu
Start witryny: 21 lipca 1997 | Idea, gfx & code: Warlock