TEN INNY
To niedźwiedzi duch? Spokojnie, ty tylko misiek-albinos. Właśnie pojawia się w stronach, w których mieszka Yakari.
Yakari, czyli mały Siuks, którego chyba nie trzeba już przedstawiać. Jego przygody okrzepły na naszym rynku, czego dowodem 24. już album wydany w ramach serii. Tym razem Job (scenariusz) i Derib (rysunki) proponują historyjkę „Yakari i Niedźwiedź Duch”. O białym miśku, który pojawia się w okolicy. I nie jest to niedźwiedź polarny, ale niedźwiedź czarny – żyjący na zachodzie Kanady. Czarny, ale biały. W gatunku tym zdarza się, że w miocie trafia się albinos. I taki właśnie albinos trafia się w tej historyjce.
Historyjce, której autorzy pokazują odmienność. Pokazują, że nie jest ani niczym strasznym, ani złym. Jest czymś naturalnym. A że budzi czasami obawy? To już sprawa i problem do przepracowania dla tych, który mają za małe głowy. Mają głowy zamknięte na poznawanie, odkrywanie i nowe doznania. Misiek jest tu bowiem symbolem. Jest przyczynkiem, by z pociechą – po lekturze – porozmawiać o współczesnych nam „białych niedźwiedziach”. O tym, że wszyscy jesteśmy równi i każdy ma prawo żyć tak, jak chce.
|
|
autor recenzji:
Mamoń
21.02.2026, 22:22 |